Kryzys gospodarczy w kraju daje się odczuć przez wielu z nas. W związku z tym coraz częściej sięgamy po pożyczki – jednak często banki odmawiają udzielania kredytów osobom, które mają niskie dochody lub są niewypłacalne. Pożyczki na serwisach typu zakra.pl, kokos.pl lub finansowo.pl często umożliwiają szybkie pozyskanie funduszy na bieżące wydatki. Efektem tego jest to, że ludzie coraz częściej korzystają z pożyczek społecznościowych, nawet pomimo ich teoretycznych wad oraz wysokiego oprocentowania.
Warto tutaj przytoczyć kwestię uzyskania pożyczki na tego typu portalu, gdyż często nie jest ona tak łatwa jak się niektórym wydaje. Trzeba wykonać kilka weryfikacji, najczęściej jest to prosta weryfikacja dowodu osobistego (zgodność z danymi podanymi przy rejestracji), do tego dochodzi KRD oraz chociażby adres zamieszkania, który też często jest wymagany przez inwestorów.
Oczywiście weryfikacje nie są bezterminowe i po pewnym czasie musimy je odnowić – zaś na przykład na Kokosie 'pakiet pożyczkobiorcy’ kosztuje 30 złotych – jest to dodatkowa kwota, którą tak naprawdę wydajemy na to, aby pożyczyć pieniądze. Warto to rozważyć, gdyż w efekcie okazuje się, że w momencie gdy potrzebujemy realnie 500 złotych musimy pożyczyć prawie 600 – gdyż oczywiście każdy serwis potrąca swoją prowizję od pożyczki, do tego dochodzą wspomniane weryfikacje. Dlatego przed pochopnym podjęciem decyzji o pożyczce w takiej sieci warto się dwa razy zastanowić, aby w efekcie nie wylądować przysłowiowo 'z ręką w nocniku’, gdy okaże się, że potrzebując 500 złotych musimy oddać ponad 800.